Udało mi się wreszcie wyzdrowieć po wariackiej epidemii grypy. Najbardziej mnie boli, że przeszło 48 godzin poświęciłam na spanie, ponieważ nie byłam w stanie robić nic innego. Nawet nie miałam siły spożytkować tego czasu konstruktywnie. Zdołałam zapuścić zarówno siebie jak i pokój, więc teraz wszystko doprowadzam do porządku.
Dostałam niedawno kartę bankomatową (życzenie mamy) i straciłam radość z zakupów.
A w Empiku nie ma żadnej fajnej książki (przynajmniej niczego nie dostrzegły moje sokole oczęta). I nigdzie nie mogę znaleźć jakiś fajnych breloczków do telefonu. Zresztą nawet jak znajdę, to pewnie nie będę mogła zapłacić kartą, a z bankomatu nie wypłacę mniej niż 50zł (i po co mi aż tyle na breloczek?!).
Enywej zaraz biorę się do roboty, bo sprzątanko czeka, a na powrót brata z sanatorium musi być czysto, żeby go wpędzić w poczucie winy, że to on tak bajzli, gdy jesteśmy razem.
---
klub, w którym jestem










--
I poprowadził Pan kontrę, i zawołał Filip do Pana:
Mistrzu, Mistrzu, zapodaj piłę na banię!
I zapodał Pan Filipowi piłę na banię, i przyjął piłę na banięFilip.
--
Chcesz sprawiedliwości? Wynajmij wiedźmina.
-----------------------
-----------------------
98% of teenagers do or has tried smoking. If you're one of the 2% who hasn't, copy & paste this in your sig.
--
'Everything sucks. Might as well find something to smile about.'
- Gregory House
--
Cześć, jestem Wiktoria i blokuję drzwi do kibla męskiego.
Previous Page12345...Next Page